Gabinet Bioterapii

Artykuły

Rozmiar czcionki

 

Komentarze  

 
#113 Jarosław 2021-02-22 11:33
PANIE ANDRZEJU SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA POMOC . Minoł już prawie rok czasu od naszego telefonicznego kontaktu i teraz jestem już zupełnie pewien że to Pan stoi za moim wyleczeniem . Usunął mi Pan prostatę !!! czy ktoś to zrozumie ? NIE MAM JEJ ! Ale to nie koniec - moja wyskakująca rzepka w kolanie co 3-4 miesiące do chili obecnej nie opuściła swojego miejsca . Teraz mogę wreszcie czynnie funkcjonować . Niesamowite . Ślę wyrazy szacunku dla metody leczenia , którą Pan stosuje oraz dla Pana osobiście . Pozdrawiam serdecznie . Jarosław K.
cytuj
 
 
#112 Barbara 2021-01-10 17:10
Panu Andrzejowi za skuteczną pomoc w walce z rakiem i pooperacyjnymi bólami kręgosłupa bardzo serdecznie dziękuję. Barbara
cytuj
 
 
#111 justyna 2020-10-09 21:05
Od dobrych parunastu lat nieopisane bóle głowy ,tysiące połkniętych tabletek ,do tego zaczęły się problemy jelitowe , trafiłam do Pana Andrzeja .Efekt jest taki ,że głowa nie boli ,problemy jelitowe zniknęły .Ulga w codziennym funkcjonowaniu jest niebywała .Dziękuję Panie Andrzeju .Serdeczne pozdrowienia
cytuj
 
 
#110 Katarzyna 2020-09-16 19:23
Dziękuję Panu Andrzejowi za pomoc!
Opiszę krótko swoją historię: od dłuższego czasu choruję przewlekle. W wyniku komplikacji i ich powikłań przestałam widzieć na jedno oko. Okulista stwierdził odklejenie siatkówki i skierował na operację do szpitala. Dwóch niezależnych specjalistów stwierdziło, że to nieoperowalne i mam przyzwyczaić się, że nie będę widzieć. Po wizycie u Pana Andrzeja pewnego dnia po przebudzeniu "przejrzałam na obydwoje oczu"! Po kolejnej wizycie u okulisty Pani Doktor stwierdziła, że siatkówka jest przyklejona. Ja wierzę, że to dzięki Panu Andrzejowi.
Polecam wszystkim z całego serca i życzę nam wszystkim dużo zdrowia!!!
cytuj
 
 
#109 Bartek 2019-10-12 16:11
To dziala ! Nie bede sie rozpisywal, bralem lata leki na alergie, bo moglem zaczochrac sie do krwi, po wizycie u Andrzeja juz ich nie potrzebuje! Staly bol kregoslupa, przez prace, raczej nerwobol od ledzwia do kolana, nie moglem zrobic sklonu, po zabiegu nie ma po nim sladu ! No i reberthing koniecznie trzeba sprobowac a co po tym zostawiam juz dla Was ;) Pozdrawiam
cytuj
 
 
#108 Łucja 2019-10-05 13:58
Witam. Jestem studentką, która od urodzenia miała problemy z nadwrażliwością układu trawiennego. Od paru lat zaczęłam mieć poważne problemy żołądkowo-jelit owe na bazie stresu. Trudny do opisania ból brzucha ściskał moje wnętrze używając jedynie stresu siedzącego poza moim zasięgiem, w podświadomości. Badania wykazały, że nie cierpię na żadną chorobę. Mam "po prostu zredukować stres". Ale nie potrafiłam. Niefortunne wydarzenia, ambicje związane ze szkołą i inne intensywne sytuacje tylko pogarszały ból. Zaczął towarzyszyć mi strach, że codzienne zaparcia i nadwyrężenia żołądka w końcu doprowadzą do czegoś poważnego. Chciałam wyleczyć się z tego sama ale zrozumiałam, że mi się nie uda. Decyzja o prośbę o pomoc Pana Andrzeja była być może jedną z najlepszych w moim życiu. Nie minęło wiele czasu a mój organizm już zdołał zapomnieć o owych cierpieniach. Jakby nigdy ich nie było. Dziękuję.. naprawdę dziękuję za poświęcenie czasu dla kogoś takiego jak ja.
cytuj
 
 
#107 Maria 2019-10-05 13:31
Od wielu, wielu lat miałam zaburzenie nerwu błędnego w wyniku traumatycznego doświadczenia. Zalecane przez terapeutów ćwiczenia z każdym dniem mniej pomagały. Każdy dzień był niewyobrażalną męką, gdyż nawiedzały mnie praktycznie nieustanne zawroty głowy. Bałam się wychodzić z domu ponieważ wrażenie, że w następnej chwili mogę zemdleć, nie słabło. Codziennym zawrotom głowy towarzyszył również ból biodra, które cierpi ze względu na moją wieloletnią, ciężką pracę, z której nie mogę zrezygnować. Nie było dnia w którym ominęłabym spożycie bardzo silnych tabletek przeciwbólowych . Wydałam masę pieniędzy na strzykawki, które jedynie koiły moje dolegliwości na ograniczony czas. Nie było już dla mnie długotrwałego ratunku. Z tego powodu naprawdę nie wiem w jakie słowa ubrać swą głęboką wdzięczność za terapię Pana Andrzeja. Ani śladu po zawrotach głowy, ani śladu po bólu biodra. Z całego serca dziękuję za uratowanie mojego życia. Oby Pana złote serce nigdy nie ugasło. Serdecznie pozdrawiam!
cytuj
 
 
#106 Violetta Świątkowska 2019-09-27 18:40
Bolał mnie bardzo kręgosłup, szczególnie przy zmianie pogody. Bez odpowiedniej maści i środków przeciwbólowych nie wychodziłam z domu. Miałam problemy ze wstawaniem i chodzeniem. Miesiąc temu odwiedziłam pana Andrzeja i ból minął. Nie potrzebuję tabletek ani maści. Wstaję bez problemu, skoczę, kucam, ponieważ tego wymaga ode mnie moja praca.
Dziękuję Panie Andrzeju.
cytuj
 

Podziel się opinią z innymi